Wernisaż dwóch wystaw i koncert w Bursztynie

Wernisaż dwóch wystaw i koncert w Bursztynie

W Gdańsku  jest galeria sztuki. Niewielka, przytulona do  ściany kościoła świętego  Bartłomieja, skryta za ceglanym murem oddzielającym ją od ulicy Gnilnej. Na tyłach  CH Madison. Nazywa się  Kana Art. Króluje tam właścicielka – Marzena Sandach.

I oto Marzena któregoś dnia zadzwoniła do  mnie i zaproponowała wernisaż!  Wspólnie z Barbarą Gronuś -Dutko uznały, że moje Astromandale i moja muzyka będą znakomicie pasować do  wystawy, którą przygotowywała Basia. Basia prezentowała swoje bursztyny i biżuterię bursztynową, a także fotografię bursztynu, jej wystawa miała piękny tytuł  „JANTAR – Bursztynowe Planety z Mgławicy SERCE; ZIEMIA, Planeta Ludzi”.  Basia uwielbia swoje bursztyny. Ma ogromną wyobraźnię i mogła by mówić o nich  na okrągło. Są dla niej  jak  galaktyki, jak planety w kosmosie – zresztą kilka z jej  fotografii takich właśnie jest! Tu odsyłam do  jej strony internetowej http://jantar-planet.eu/ warto obejrzeć  zdjęcia, bo są piękne!

Dlatego  moje astromandale, czyli  artystyczne przedstawienia kosmogramów astrologicznych (właściwie kopie, bo  są  malowane tylko  na zamówienie) oraz mandale biżuteryjne „Cztery żywioły – Powietrze, Ogień, Woda i Ziemia) tak  bardzo pasowały do koncepcji! Wystawy można oglądać do końca pierwszego  tygodnia września – zapraszam, bo  to  niedużo czasu!

Wernisaż i koncert odbył się o godzinie 19:30 w czwartek  29 sierpnia 2019 r. Pomimo pewnych przeszkód natury technicznej – awarie sprzętów elektronicznych (plaga jakaś!) – wieczór udal się wyśmienicie! Przyszło wielu gości – co  nas jako  artystki bardzo  ucieszyło! W końcu  o to chodzi 😊 Goście wyglądali na zadowolonych – obie wystawy zrobiły wrażenie (ach ta artystyczna skromność! 😉 ), a i koncert był nieco inny niż zazwyczaj  gram. Dostałam od gości piękne recenzje – że popłynęły łzy wzruszenia, kiedy śpiewałam…., że słowa mojej improwizacji (tak, tak! wykreowanej  na miejscu, w trakcie koncertu – jakże chciałabym mieć nagranie! – nie pomyślałam…) poruszyły coś w duszy. Nasłuchałam się  zachwytów nad moją twórczością 😊 a ja nie poradzę, że po prostu piękni ludzie się do  mnie zgłaszają po portret astrologiczny, to i ich  mandale są piękne… choć faktycznie, przecież wkładam w nie mnóstwo siebie. Dlatego  zawsze dbam, żeby  z jak  najczystszym sercem i umysłem i po prostu z radością siadać do malowania, bo Astromandale i w ogóle moje mandale, moja twórczość  ma przynosić radość i przyjemność!
Chyba dałam  Wam tego  wieczora dużo przyjemności!
Ja jej odczułam wiele. Mam wiele satysfakcji. Dziękuję wszystkim moim gościom, bo  to była radość wiedzieć, ze przyszliście tam między innymi dla mnie i mojej  twórczości <3

Dziękuję też jeszcze raz i Basi i Marzence za zaproszenie! Do  Marzenki warto wpadać  częściej – po sztukę, po dobre słowo i po kawkę za 5 zł, z możliwością wypicia jej w otoczeniu cudnych dzieł i w energii wspaniałych mistrzów!

Wernisaż, wystawy i koncert odbyły się  w ramach  XX Międzynarodowych Targów Bursztynu i Biżuterii AMBERMART w Gdańsku, jako impreza towarzysząca – link do  programu: http://ambermart.amberexpo.pl/title,Jezyk,pid,4331,lang,1.html

Dziękuję moim dzieciom, że tak  bardzo  mnie wsparły i wspierają  na co dzień w moich  działaniach. Moje dzieci bardzo  mi pomagają!
Na koniec dziękuję  mojemu  mężowi. Bez Ciebie nic by się  nie udało. Bez Ciebie nie byłabym tak daleko, jak  jestem  teraz! Dziękuję Ci  za całe Twoje wsparcie!

prezentuję wam tu kilka fotek z wydarzenia, ale, jeśli  macie możliwość – zróbcie nam trzem – Marzence, Basi i  mnie – przyjemność i idźcie do  galerii Kana Art przy zaułku  świętego  Bartłomieja (wejście na tyłach CH Madison, a także od strony szkoły  muzycznej) i przyjdźcie obejrzeć  nasze prace na żywo!

 

Co to  jest Astromandala dowiesz się  w tym linku, a tu dowiesz się jak zamówić Astromandalę!

Oto link do  wydarzenia na FB, nie zapomnij polubić  mojego  fanpejdża! https://www.facebook.com/events/2469828006609434/

Za zdjęcia dziękuje panu Krzysztofowi Grochowskiemu, mojemu  mężowi Piotrowi Pfeifer i sobie 🙂

Na pierwszym zdjęciu witamy serdecznych  gości <3

na drugim zdjęciu widzicie jeszcze proces przygotowywania moich Astromandali, a na trzecim, gotową  wystawę Basi.

Zapraszamy!

 

 

 

Lato z Misami Tybetańskiemi, Gongami i śpiewem w Parku Oliwskim

Lato z Misami Tybetańskiemi, Gongami i śpiewem w Parku Oliwskim

Od drugiego  tygodnia sierpnia spotykamy się  na relaksacyjnych  koncertach w Parku Oliwskim – oczywiście, jeśli pozwoli na to pogoda! W środy koncerty od 19:00 do 20:00, w piątki od 18:00 do 19:00.

Jeśli wrzesień będzie dosć ciepły i suchy, będziemy spotykac się w soboty o 16:00 na godzinnym koncercie 🙂

Szczegóły i aktualizacje terminów śledźcie w dyskusji wydarzenia na FB!

https://www.facebook.com/events/362705301058016/?active_tab=discussion

 

💚Misy i Gongi w Parku- koncert relaksacyjny /kąpiel w dźwiękach gongów i śpiewu intuicyjnego Magdaleny Pfeifer – niezwykłe dźwięki w niezwykłych okolicznościach!

 

💜 To moja letnia oferta dla Państwa! Koncerty odbywają się raz w tygodniu – środa lub piątek – proszę obserwować wydarzenie. Jeśli Państwo sobie życzą – będę wysyłać na Messengera informację o tym, kiedy i czy spotkanie się odbędzie, czy nie – wszak jesteśmy uzależnieni od pogody.

 

Oferta ważna jest do końca wakacji 2019, a jeśli pogoda dopisze, to również we wrześniu, zmienię tylko dni i godziny sesji (ze względu na krótsze i chłodniejsze wieczory).

UWAGA! W harmonogramie ujęte są PROPONOWANE TERMINY KONCERTÓW.

 

💛Koncert zaczynamy o godz. 19:00. Taki koncert jest jedną z najwspanialszych form medytacji – najlepiej poddać się terapii (Tak, tak to jest terapia dźwiękiem, forma muzykoterapii) na LEŻĄCO – weź ze sobą koc lub matę do leżenia, może coś do przykrycia, opaskę lub chustkę na oczy. Łatwiej się skoncentrować na dźwiękach i na sobie, kiedy nas światło nie rozprasza. Jeśli lubisz, czy potrzebujesz – weź poduszkę. Po prostu zadbaj o swój komfort – toteż przyjdź w wygodnym, nie krępującym ciała ubraniu. Weź ze sobą koc do przykrycia i coś ciepłego do ubrania, wieczór może być chłodny- najwyżej tego nie użyjesz, a może się przydać. 🙂

 

💚koncert w naturze, wśród zieleni, drzew, traw i kwiatów, w bliskim kontakcie z Matką Ziemią, pod czułym okiem Ojca Nieba, na świeżym powietrzu jest zupełnie innym przeżyciem niż w pomieszczeniu. Tu rezonuje cała Natura, cały Kosmos, pozwalając na intensywniejsze połączenie ze Źródłem. Dodatkowym rarytasem jest bliskość czakramu Katedry Oliwskiej, który w stanie relaksu oddziałuje na nas o wiele silniej.

 

💜pozwól dźwiękom działać, a Twoje ciało i umysł odwdzięczą się Tobie niezwykłym odprężeniem, oczyszczeniem, poczuciem lekkości, wrażeniem, że wszystko jest łatwiejsze. Niektórzy widzą świat wyraźniej, a nawet bardziej kolorowym. To zasługa procesów zachodzących w naszym mózgu podczas dźwiękowej terapii – w głębokim relaksie, któremu nasz mózg nie jest w stanie się oprzeć w trakcie koncertu i zwalnia swoje działanie z poziomu beta (poziom świadomości i codziennego funkcjonowania) do poziomu alfa (granica jawu i snu – tu najlepiej jest stosować afirmacje), a nawet theta (poziom głębokiego snu), zachodzą procesy oczyszczania i samouzdrawiania, procesy regeneracyjne i wzmacniające.

Taki koncert, czy sesja indywidualna (zapraszam na indywidualne spotkania z dźwiękiem, które w nieco inny sposób są odczuwane przez osobę masowaną) pozostawia nas w energetycznym odświeżeniu, prowadzi do uzdrowienia emocji, ciała, znakomicie redukuje stres.

 

💛wymiana energetyczna – 10 zł, tuż przed samym koncertem.

Pamiętaj, przyjdź chwilę wcześniej 🙂

 

💚GDZIE: Park Oliwski, ustronny trawnik za Starą Wozownią, tuż przy potoku, w pobliżu Muzeum Etnograficznego.

 

💜KIEDY: sprawdzaj harmonogram i posty w dyskusji 🙂

 

💛Więcej o dźwiękowej terapii przeczytasz tutaj:

 

Zapraszam także na indywidualne masaże dźwiękiem. – Kontakt przez Messengera lub stronę internetową.

 

❤Zapraszam do sklepu internetowego:

https://www.magdalenapfeiferarts.com/sklep-shop/

I na fanpejdż Magdalena Pfeifer Arts

 

Organizatorzy mają prawo do odwołania zajęć lub zmiany terminu bez podania przyczyny.

 

Informuję, że wydarzenie , czyli koncerty relaksacyjne w Parku Oliwskim mogą być fotografowane i nagrywane – biorąc udział w koncertach wyrażasz zgodę na fotografowanie i publikację Twojego wizerunku na stronie internetowej www.magdalenapfeiferarts.com oraz w mediach społecznościowych (Instagram i Facebook).

Jeśli nie chcesz znaleźć się na zdjęciach, powiedz mi o tym, a także zadbaj o to, by nie można było Cię rozpoznać na zdjęciach.

 

Rodo.

Mamy takie prawo, które mówi, że muszę poinformować Państwa o ich prawach.Zatem:

administratorem Państwa danych osobowych jest Magdalena Pfeifer Arts.

Zgłaszając się na zajęcia drogą internetową, poprzez Fb wyrażają Państwo zgodę na przetwarzanie przez Administratora Państwa danych osobowych w celu umożliwienia zapisania się i ewentualnej korespondencji dotyczącej spotkań. Dane osobowe podają Państwo dobrowolnie i w każdej chwili mogą Państwo je wycofać.

Więcej informacji na temat polityki prywatności mogą Państwo uzyskać tutaj:

https://www.magdalenapfeiferarts.com/polityka-prywatnosci-i-pliki-cookies-privacy-policy-and-cookies/

O gongach – jubileusz 10 lat

O gongach – jubileusz 10 lat

Właśnie niedawno sobie uświadomiłam, że w tym roku mija 10 lat. 10 lat odkąd na serio działam w temacie mis tybetańskich. Rok 2007 był dla mnie ważny pod tym względem. To był rok ogromnych przemian. Moich osobistych przemian. Rok, w którym przewróciłam do góry nogami całe moje życie. Rok, w którym postawiłam bardzo mocno na siebie i swoją moc. Kiedy stwierdziłam, że mogę żyć  inaczej niż inni, że nie muszę się dostosowywać, naginać (w każdym razie nie w tym stopniu, w jakim było to dotychczas), że MOGĘ.

A co mogłam? A, chociażby spełnić swoje marzenie z wczesnej młodości o uzdrawianiu dźwiękiem. Albowiem, okazało się, że są tacy ludzie, którzy mieli podobne spostrzeżenia, jak ja. Ponieważ ja, kiedy śpiewałam, zauważałam wiele pozytywnych zmian u siebie i moich bliskich, którzy słuchali mojego śpiewania. Już jako dziecko czułam, że dźwięk jest czymś więcej. Czułam go niemal  namacalnie, był dla mnie realny, mogłam go dotykać. A skoro tak, skoro dźwięk mnie dotykał i robił mi przyjemność, odejmował ból (np. ból głowy, lub brzucha)  albo sprawiał ból (np. pisk hamującego pociągu), to znaczy, że działa na człowieka fizycznie i można to wykorzystać. W tamtych czasach był bardzo nikły dostęp do literatury  na ten temat i nie miałam pojęcia, że są ludzie, którzy też to badają (Peter Hess, Alfred Maman). Nie miałam pojęcia, że tak jest, jak myślałam! To znaczy ja to czułam i dla bliskich wykorzystywałam, ale nie na szerszą skalę. Bałam się trochę, że zostanę uznana za wariatkę, choć nawet moja Pani Profesor od śpiewu przyznawała, że coś w tym jest, w dźwięku, że ona też obserwuje czasem cuda. Potem był długi czas, kiedy w pewien sposób zostałam odcięta od tego wszystkiego. Od śpiewania, od duchowości. Tak – i to niestety  ja sama pozwoliłam na to. Ale taka była najwyraźniej moja droga do celu, trochę wyboista i trudna, ale… najważniejsze, ze we właściwym kierunku. Tamte doświadczenia, choć trudne, doprowadziły mnie do naprawdę kiepskiego stanu fizycznego i – przede wszystkim – psychicznego, stały się jednak dla mnie… Trudno mi powiedzieć czym się stały. Na pewno kopalnią wiedzy o sobie. Sięgnęłam wtedy dna. Swojego dna. I miałam do wyboru – zostać  na tym dnie  i powoli usychać, albo… wrócić do siebie. Wybrałam to drugie. Z umiłowania życia, ale przede wszystkim z miłości do dzieci. Dla nich postanowiłam odzyskać siebie, gdyż uznałam, że zasługują na to, żeby mieć szczęśliwą matkę. Uznałam, że zasługują  na to, żeby im pokazać, że MOŻNA INACZEJ. I zrobiłam to. Wymagało sporo determinacji , samozaparcia, bałam się jak nie wiem, bo stawiałam wszystko  na jedną kartę, ale gdzieś w głębi ducha wiedziałam, że dobrze robię! Że jestem  na właściwej ścieżce! A wiadomo, jak jesteś  na właściwej ścieżce, to Wszechświat Ci sprzyja! I tak właśnie było! Znajdowały się znikąd pieniądze, okazje, pomocni ludzie. I to się wtedy działo. Wystarczyło się odważyć! Codziennie tego doświadczam.

Niestety, moje ciało w czasie posuchy mocno ucierpiało i echa tego odczuwam do tej pory, ale – dzięki powrotowi do siebie  i niekonwencjonalnej pracy z dźwiękiem niesamowicie podkręciłam woje zdrowie!  Dzięki temu, w jakim byłam wówczas stanie (bardzo złym, były chwile, kiedy nie mogłam chodzić), mogłam obserwować, jak dźwięk  na mnie działa.

A był to czas, kiedy jeździłam  na kursy i koncerty do Leszka Angulskiego oraz do centrum Petera Hessa „Acama”, a także na kurs uzdrawiania głosem (moja działka, moje marzenie!) Shirley Rodin!

Na tych wszystkich kursach spotkałam bardzo wielu wspaniałych ludzi – z niektórymi jestem wciąż w kontakcie i to jest wspaniałe, niektórzy niestety zniknęli z mojego życia. Wszystkie te osoby sprawiły jednak, że uwierzyłam w siebie. Wspierali  mnie w trudnych chwilach, mówili, że mam nie schodzić z tej drogi, nie wolno mi! Jestem tym wszystkim ludziom bardzo głęboko wdzięczna i niezwykle często myślę o nich z wielką serdecznością, bo – uratowali mi życie. Dziękuję Wam za to!

Na tych kursach zobaczyłam, że nie jestem sama. Zobaczyłam, że ludzi podobnych do mnie jest więcej, że ścieżka jest już dobrze wydeptana i mogę nią po prostu iść. Co też czynię od ponad 10 lat.  I Wszechświat mi sprzyja!

W czym – zapytacie? Ano, choćby w zdobyciu pieniędzy  na misy. I potem na więcej mis i wymarzone gongi. To jest bardzo kosztowna sprawa. Ja nie miałam po prostu szans na zdobycie potrzebnej kwoty na choćby jedną misę. Tak mi się zdawało… Ale w 2006 r. zaczęłam sobie płacić ubezpieczenie na emeryturę, miesięcznie grosze, ale jak się okazało… po kilku miesiącach coś pomieszałam z wpłatami i ubezpieczalnia nagle mi przysłała pieniądze. Listonosz mi je przyniósł, a ja nie dostałam wcześniej żadnego wyjaśnienia – nic. A za tydzień był kurs gry  na misach, na który  nie mogłam pójść, bo nie miałam  na to zwyczajnie funduszy. I nagle się znalazły! Powiem więcej – nie dość, że opłaciłam kurs, to kupiłam mój pierwszy zestaw trzech mis i zostało mi niecałe 10 zł – na powrót do domu – akurat tyle ile kosztował przejazd. Niesamowite! Od tej pory śmieję się, że to jest moja emerytura. Ale czyż nie można powiedzieć, że Wszechświat mi sprzyjał? Doprowadził do „pomyłki”, która, jak się okazało, nią nie była – to był wówczas jedyny legalny i dostępny  dla mnie sposób na zdobycie potrzebnej gotówki  na rozpoczęcie Nowego Życia, Powrotu do Siebie.

Potem, już w 2007 roku pojechałam na kursy do Acama i z Shirley Rodin (już uzbierałam pieniądze sama, bo uwierzyłam, że warto i dam radę), a w czerwcu 2007 roku ukończyłam kursy w Akademii Dźwięku Petera Hessa!

W tak zwanym międzyczasie trafiłam  na unijny kurs aktywizujący kobiety po 30 roku życia – byłam PIERWSZĄ kursantką, która podpisała umowę. A po przejściu kursu i złożeniu wniosków DOSTAŁAM PIENIĄDZE Z UNII EUROPEJSKIEJ NA ROZPOCZĘCIE DZIAŁALNOŚCI. Choć szanse miałam naprawdę bardzo marne, bo nie rokowałam wielkich dochodów…. Ale dostałam! I mogłam kupić potrzebny mi, WYMARZONY sprzęt, czyli gongi i misy! I stojaki, pałki, wszystko, co potrzebne!

Także, Proszę Państwa, jak się okazuje, warto marzyć i inwestować w te marzenia energię! Warto się odważyć!

Gongi nabyłam we wrześniu. Ależ ja byłam szczęśliwa! Od tej pory od częściej lub rzadziej (miałam też sporą przerwę niestety) gram  dla Was. Niedługo wznowię indywidualne masaże dźwiękiem, bo bardzo mi tego brakuje, takiego bezpośredniego oddziaływania  na Was. Chociaż uwielbiam grać dla Was koncerty, naprawdę – i to nie jest kokieteria, czy zwykły biznes.

Konkludując – uświadomiłam sobie, że to już tyle czasu! Kawał czasu!  Kawał doświadczania i mojego własnego zdrowienia, a także patrzenia na zdrowienie innych.

A w tym roku jubileusz, jak się okazuje i też pewnie bym o tym nie myślała, gdyby nie to, ze musiałam poszukać jakieś dokumenty i trafiłam  na moje certyfikaty… jak to Wszechświat sprzyja ☺

Kochani, wobec tego ogłaszam ten rok moim świętem!

ANIELSKA WIZYTA W LĘBORKU – WYSTAWA I EVENT

ANIELSKA WIZYTA W LĘBORKU – WYSTAWA I EVENT

Lębork znów woła!

Przez cały marzec, już od jutra w Miejskiej Bibliotece Publicznej będzie można oglądać moje Anioły Duszy i Mandale Duszy. Będą to oczywiście kopie, gdyż niemal wszystkie prezentowane prace mają swoich właścicieli.

Zapoznacie się również z moją twórczością liryczną, zagram również około 20-minutowy koncert na misach tybetańskich, a Wy będziecie mogli wspólnie narysować Anioła Biblioteki!

Do zobaczenia w Miejskiej Bibliotece Publicznej!

 

KONCERT W „STACJA KULTURA” W LĘBORKU

KONCERT W „STACJA KULTURA” W LĘBORKU

W sobotę 11 lutego 2017 r spotykamy się w Stacji Kultura  w Lęborku. Proszę się wygodnie ubrać, warto przynieść ze sobą karimatę czy koc, a także coś pod plecy, czy głowę, żeby było jak najwygodniej. Ale nie jest to konieczne. Najważniejsze żeby przyjść. Można przyjść prosto z ulicy, bez żadnych przygotowań ,spontanicznie. Ważne, żeby przyjść! Nie trzeba być super punktualnie, będziemy czekać z poczęstunkiem, w końcu chodzi o relaks i odprężenie, zwolnienie tempa, a nie kolejną”napinkę”, choć docenimy, jeśli będziecie jak  najbliżej  naszej godziny spotkania. Zacznę grać około godziny 14:30.

Przyjdź i doświadcz kojącej mocy dźwięków mis tybetańskich, gongów i śpiewu intuicyjnego.
Bilety w cenie 35,00 zł. (do nabycia również na ok. 20 min. przed koncertem)
Zamówienie i rezerwacje: Monika GROBELNA, mmgrobelna@gmail.com, 790263815

Z okazji Walentynek w przypadku par cena wynosi 30 zł za osobę.

Możesz poczytać o mocy dźwięków tutaj: https://www.magdalenapfeiferarts.com/pl/misy-i-gongi/

 

ZODIAK W ALKOWIE – WYSTAWA I WIECZÓR AUTORSKI

ZODIAK W ALKOWIE – WYSTAWA I WIECZÓR AUTORSKI

„ZODIAK W ALKOWIE” – intymnie o znakach zodiaku
Magdalena Pfeifer, Joanna Lewandowska

ASTROLOGICZNY PROJEKT LITERACKO – MALARSKI

wernisaż wystawy i wieczór autorski
niedziela, 6 listopada 2016, godz. 16.00

wstęp wolny

wystawa od 5-11 listopada 2016r.

Zapraszamy na wspólny projekt dwóch trójmiejskich artystek: Magdaleny Pfeifer i Joanny Lewandowskiej.

Autorki zainaugurują trwającą tydzień wystawę przepięknych 24 akwareli przedstawiających znaki zodiaku autorstwa Magdaleny Pfeifer. Akwarele opatrzone są słowem – prowadzą swoiste monologi (prozą) opisujące w przystępny sposób podstawowe cechy znaków zodiaku. Całości dopełnia wisienka na torcie, jaką są niezwykle urokliwe wiersze gdańskiej poetki Joanny Lewandowskiej, które z przymrużeniem oka opisują stany uniesień i zakochania charakterystyczne dla danego znaku. Jest to lektura lekka i przyjemna, przeznaczona dla każdego wrażliwego odbiorcy, zarówno takiego, któremu nieobca jest tematyka astrologii i horoskopów, jak i zupełnie niewtajemniczonemu. Usatysfakcjonowani również będą zawodowi astrologowie.
Artystki od kilku lat interesują się tematem astrologii – ten projekt artystyczny jest naturalnym zwieńczeniem wielu rozmów i dywagacji na temat natury Zodiaku.

Spotkanie i wystawa będą miały charakter promocyjny, gdyż przygotowują do druku album. Nad całością czuwa merytorycznie ich dobry duch i mentor – astrolog Józef Erwin Onoszko

Zapraszamy serdecznie!

Magdalena Pfeifer – artystka, śpiewaczka chóru Opery Bałtyckiej. Prowadzi koncerty gongów i mis tybetańskich, maluje, pisze. Jej prace zostały wydrukowane na łamach „Nieznanego Świata” nr 4/2016. Ukończyła kursy terapii dźwiękiem, uzdrawiania duchowego, tanatoterapii, bioterapii. Studentka astrologii.
www.magdalenapfeiferarts.com
www.facebook.com/magdalenapfeifer

Joanna Lewandowska – z wykształcenia anglistka, pracuje jako nauczyciel języka angielskiego. Z zamiłowania pisarka. Pisze i wydaje książki dla dzieci : „Co w trawie piszczy ?”, „Nasze zoo – Egzotyczne Kaszuby”. Ukończyła studium psychotroniki „Refugium”. Aktualnie studiuje astrologię, która jest jej największą pasją oraz bierze udział w wykładach i kursach totalnej biologii.

plakat zodiak w alkowie

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.