

Magdalena Pfeifer Arts
Muzyka Duszy
Sztuka dźwięku to jeden z moich atutów. Gram na instrumentach relaksacyjnych, śpiewam, mantruję. Używam dźwięku do podniesienia jakości swojego, ale i Twojego życia, relaksacji, osiągania stanu odprężenia i dzięki temu zdrowienia. Używam dźwięku zgodnie ze znaną mi wiedzą na jego temat, ze sztuką etyki, z pełną świadomością i z ogromnym doświadczeniem.
Swoją życiową przygodę z instrumentami relaksacyjnymi rozpoczęłam w 2006 roku, w 2007 uzyskałam certyfikat ukończenia kursu w instytucie Petera Hessa. Sztukę pracy z dźwiękiem i mojego głosu rozpoczęłam w bardzo wczesnej młodości – sprawdzając swoje możliwości wokalne ale i też energetyczne, gdyż bardzo wcześnie zauważyłam, że dźwięki MAJĄ ENERGIĘ i mają ogromny wpływ na człowieka. Ukończyłam Szkołę Muzyczną II stopnia na wydziale wokalnym, gdzie nauczyłam się bardzo wiele na temat swojego głosu. Kontynuuję wciąż tę naukę – to jest moja życiowa pasja. Wciąż odkrywam coś nowego w sztuce mówienia, śpiewania, wydobywania dźwięków zarówno z siebie, jak i z instrumentów muzycznych. Ciągle śpiewam, nucę, a przez to odkrywam siebie i swoje możliwości…
Nie zawsze mamy możliwość wybierać dźwięki wokół nas. Mieszkamy w różnych miejscach, często pełnych hałasu, otaczają nas sprzęty elektryczne wydające dźwięki o różnym natężeniu i częstotliwościach. Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że nawet szemrzące mruczenie lodówki ma wpływ na nasze ciało? Hałas dobiegający z ulicy, od sąsiadów, z radia… wszystkie te dźwięki, niekontrolowane – hałas, długotrwałe szumy – niepostrzeżenie doprowadzają do napięć w naszych ciałach, sprawiają, że żyjemy w stresie i skutkuje to chorobami. Sztuką jest eliminować niepotrzebne dźwięki w naszym życiu, ale i otaczać się dobrymi dźwiękami. Czy są takie? Są. To łagodna muzyka. Muzyka tworzona z miłości. Muzyka grana na instrumentach specjalnie stworzonych do tego, by relaksować i uzdrawiać. Tak, dźwięki mogą nas wpędzić w chorobę, czasem nawet spowodować, że oszalejemy. Mogą też służyć do uzdrawiania. I sztuką jest wybierać te drugie. Takie dźwięki, które będą harmonizowały nasze ciała i umysły, takie, które będą relaksowały i uzdrawiały – emocje, organizm, usuwały stres.
Jaka jest moc dźwięku mis i gongów?
Siła pełnego majestatu dźwięku gongów oraz kojącego i subtelnego dźwięku mis grających polega na tym, że cały organizm wchodzi w rezonans z ich wnikającymi w ciało wibracjami, harmonizując je, dostrajając organy do właściwych im częstotliwości drgań, powodując wibracje i ruch komórek, tym samym uruchomiają się samouzdrawiające właściwości organizmu. Ich tony i wibracje spowalniają przepływ fal mózgowych, dzięki temu uspokajają pozwalają dotrzeć do podświadomości, wyrzucić z niej lęki, wpływają pozytywnie na poczucie bezpieczeństwa oraz poczucie własnej wartości.
Dźwięki mis i gongów pomagają w regeneracji organizmu i wspomagają procesy zdrowienia, dlatego jest to świetne wsparcie dla ludzi leczących się konwencjonalnie.
W swoich koncertach używam certyfikowanych instrumentów m. in. firmy ACAMA.
Jaka jest moc wokalu intuicyjnego?
Głos ludzki ma ogromną moc, gdyż jest instrumentem posiadającym świadomość (zawiera w sobie m.in. intencje i emocje), dlatego głęboko w tę moc ufając włączam śpiew w swoich koncertach z misami i gongami jako ważny element, zauważam wtedy silniejszy i bliższy kontakt ze słuchaczami, a przede wszystkim z cudowną, otaczającą mnie i słuchaczy Energią. Zauważają to także właśnie słuchacze, którzy doświadczyli również oddziaływania głosem – zwracają uwagę na silniejsze doznania, na głębsze odprężenie. Głos jest swoistym wzmacniaczem oddziaływania dźwiękiem mis i gongów.
“Dźwięk jest wszechobecny. Ma na nasze ciało i umysł ogromny wpływ. Sztuką jest otaczać się dobrymi dźwiękami.”

Jaka jest moc dźwięku?
Do uzdrawiania można użyć niemal każdego instrumentu, jaki istnieje na świecie. Umiejętnie użyty – wspomoże nasze jestestwo. Są jednak instrumenty, których dźwięki są bardziej uzdrawiające niż innych Do nich należą między innymi misy dźwiękowe, tzw. misy tybetańskie, a także gongi, a także misy kryształowe. Można za ich pomocą, uzupełniając o inne instrumenty właściwie użyte (różnego rodzaju dzwonki, grzechotki itp., bębny itp.) uzdrawiać. Regularne „kąpiele” w ich w dźwiękach mają niezwykłe działanie – o czym niejednokrotnie się przekonałam. Najwspanialszym instrumentem jest głos ludzki. Ma bardzo wiele możliwości, może być mocny, lub słaby – jego moc świadczy o naszym stanie zdrowia i stanie psychicznym. Głos jest niezwykły dlatego, ze to instrument POSIADAJĄCY ŚWIADOMOŚĆ. Dzięki temu może mieć wielką uzdrawiającą moc. Sztuką jest uzmysłowić sobie moc swojego głosu. Chętnie Ci w tym pomogę. Zapraszam na moje koncerty Muzyka Duszy oraz na spotkania indywidualne.