

Magdalena Pfeifer Arts
Jedwabne porady
Wiele osób zadaje sobie to pytanie i często jest to powód, dlaczego nie pozwala sobie na jedwabne dodatki – bo się boi, że dbanie o jedwab jest trudne. A dbanie o jedwab jest naprawdę bardzo proste! Nawet o ten ręcznie malowany! Wystarczy przestrzegać kilku zasad. Napiszę więc kilka słów o tym, co jedwab lubi i czego nie lubi, by Twoje dodatki długo cieszyły Cię swoim pięknem. Faktem jest, że jedwabne tkaniny, wymagają od nas nieco więcej uwagi i troski i zdecydowanie lubią delikatne traktowanie, ale nie ma czego się bać!
Pranie
Niektórzy producenci zalecają pranie chemiczne, ale nie jest to moim zdaniem absolutny wymóg, szczególnie biorąc pod uwagę, że przed wiekami takich możliwości nie było, a jedwab jakoś czyszczono. Osobiście nigdy z tej opcji nie korzystałam, piorę ręcznie malowane szale, chusty i szyte z malowanego jedwabiu ubrania, a także wszelkie dodatki, włącznie z produkowaną przeze mnie biżuterią! Zdarza mi się też prać jedwabne tekstylia w pralce – ale tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność.
Pranie krok po kroku:
1. nalej do miski letnią wodę – o temperaturze ok 30 st.
2. wlej odrobinę specjalnego płynu do prania jedwabiu. Może być także bardzo delikatny szampon do włosów, najlepiej dla dzieci.
3. włóż szal czy chustkę lub inną rzecz z jedwabiu i ugniataj delikatnie (!) przez chwilę .
4. nie trzyj, nie rozciągaj, nie używaj szczotki!
5. jeśli masz problem z bardziej uporczywą plamą, możesz zostawić jedwab namoczony przez chwilę, jednak max 15 min, po czym bardzo delikatnie wmasuj palcami w to miejsce odrobinę płynu do prania wylej wodę, wlej czystą i wypłucz – powtórz tę czynność co najmniej 3 razy, aż do uzyskania czystej wody z płukania.
6. delikatnie wyciśnij tkaninę – NIE WYŻYMAJ!
7. jeśli masz twardą wodę, do ostatniego płukania możesz dodać odrobinę octu, by w tkaninie nie osadzał się kamień i pozostała miękka i delikatna. Ile? Nie więcej niż łyżeczka na litr wody, może być nieco mniej.
8. rozłóż tkaninę na ręczniku i zawiń w rulon, by wchłonął nadmiar wody. Nie wykręcaj, choć możesz odcisnąć.
9. aby wysuszyć – rozłóż tkaninę na ręczniku lub ostrożnie rozwieś – z dala od słońca i grzejników, gdyż to znacznie osłabia włókno.
Prasowanie
Prasować czy nie prasować, oto jest pytanie – i znajdź tu mądrego, co odpowie na nie! A jeśli Prasować – to jak?
Jedwab jako tkanina naturalna – naturalnie się gniecie. Na pierwsze pytanie Ci nie odpowiem, bo to zależy od osobistych preferencji, a także od rodzaju jedwabiu i stopnia jego gniecenia się (oraz jak bardzo to przeszkadza). Ja maluję moje szale i chusty na jedwabiu habotai, satynie, żorżecie i krepie. Jeśli zadbasz o delikatne pranie i starannie rozwiesisz lub rozłożysz tkaninę, to wszystkie wymienione rodzaje dobrze wyglądają i na przykład do codziennego noszenia ja osobiście ich nie prasuję. Mają taki subtelny gnieciuszkowy charakter, co sprawdza się o tyle, że np nie martwię się dodatkowymi zagnieceniami, które na pewno się pojawią. Świetnie sobie radzi wiatr, ale rzadko mamy możliwość wywiesić coś na wietrze. Natomiast jedna z moich koleżanek nosi szal ode mnie wyprasowany. A wyprasowany jedwab wygląda…. CUDOWNIE! ODŚWIĘTNIE, PIĘKNIE! I nie mogę przestać się nazachwycać!
No to jak prasować?
1. zadbaj, by jedwab był lekko wilgotny, szczególnie w przypadku większych tkanin (np pościel).
2. ustaw termostat w żelazku na tzw. Dwójkę, czyli dwie kropki lub- jeśli masz – na funkcję prasowania jedwabiu.
3. rozłóż tkaninę starannie
4. prasuj delikatnie, starając się nie rozciągać tkaniny (szczególnie dotyczy delikatniejszych, jak np habotai) i utrzymując żelazko cały czas w ruchu, staraj się nie przegrzewać niektórych
miejsc.
5. warto prasować przez bawełnianą ściereczkę.
6. parownicą- jeśli masz- lub podobną funkcją w żelazku. Sprawdza się to w przypadku bardzo drobnych lub trudnych w prasowaniu dodatków, jak np gumki do włosów itp. Jeśli będziesz pilnować, żeby żelazko nie było za gorące i nie porozciągasz tkaniny w trakcie
prasowania – będziesz się długo cieszyć urodą swoich jedwabnych cudeniek.
Czego NIE LUBI jedwab?
Otóż bardzo nie lubi suszenia na słońcu czy na kaloryferze. To niezwykle osłabia włókna. Ale na wietrze już tak (nie trzeba wtedy prasować;)). I przed suszeniem suszarką do włosów
czy farelką niech Was ręka niebiańska broni! Kara będzie w postaci osłabionych włókien i… zrobi się z Twojego pięknego szala sitko! Dopuszczam zimny nawiew. Jedwab nie lubi soli (przetestowałam na wodzie oceanicznej) oraz prania w pralce, chyba, że jest to dość gruba tkanina, choć raczej odradzam.
Och, wyżymania też nie wytrzyma! Zresztą kto by wytrzymał? Tkanina jedwabna dla mnie przypomina żywe stworzenie, a kto by takie tortury zniósł?
Nie lubi szarpania, rozciągania (szczególnie na mokro), Im delikatniejszy /cieńszy materiał lub rzadszy splot – tym bardziej nie lubi takich zabiegów.
Ach bardzo, ale to bardzo nie lubi tłuszczu. Uwaga więc na kremy i olejki, szczególnie latem. Pozwól im wsiąknąć w skórę, a nadmiar zetrzyj, zanim nałożysz swój jedwab.
A co wolno? I co lubi jedwab?
Jedwab lubi być traktowany z delikatnością i namaszczeniem, wtedy odwdzięczy się długotrwałe pięknym wyglądem. Oczywiście im cieńszy – tym delikatniej trzeba się z nim obchodzić. Pranie – szybka kąpiel w ciepłej wodzie – 30- 40 st. Rozłożenie na ręczniki lub wysuszenie na wietrze – wtedy nie trzeba prasować, bo wiatr prawie to zrobi. Prasowanie – na tzw dwójce i zaraz po wyschnięciu, taki prawie suchy. Często zaleca się czyszczenie chemiczne, ale sama nigdy nie dawałam ręcznie malowanego jedwabiu do pralni, zresztą z doświadczenia wiem, że i tak często piorą w kąpieli wodnej różne rzeczy. Jeśli ktoś z Was czyścił jedwab chemicznie, to proszę o podzielenie się doświadczeniem Po praniu rozkładamy na ręczniku/prześcieradle i przykładamy drugi z drugiej strony, pozwalając im wchłonąć wilgoć z jedwabiu, potem odkrywamy i pozwalamy obeschnąć. Większe sztuki z grubszego jedwabiu można powiesić, ale też lepiej na jakiejś bawełnie. Wolno szybciutko przeprać ręcznie.
To tyle w skrócie i w szczególe. Mam nadzieję, że pomogłam. Jeśli masz jakieś pytanie, na które nie znalazłaś w tekście odpowiedzi – zachęcam do kontaktu przez FORMULARZ KONTAKTOWY lub na Instagramie czy Facebooku.
Wyświetlanie 1–4 z 31 wynikówPosortowane według najnowszych